Double Eagle z 1933 – ciąg dalszy niezwykłej historii

Witamy serdecznie,
pamiętacie historię najdroższej złotej monety świata – amerykańskiego Double Eagle z 1933 roku? Pisaliśmy o niej przy okazji organizowanej przez nas wystawy, na której mogliście zobaczyć ten wspaniały okaz (www.double-eagle.pl).
Na podstawie losów monet Double Eagle można byłoby nakręcić niezły film przygodowy!
W gwoli przypomnienia… monety Double Eagle z 1933 r. tak naprawdę nie powinny doczekać naszych czasów. Na mocy dekretu prezydenta Franklin Roosevelt miały zostać przetopione na sztabki złota, po to by ratować kraj przed groźba niewypłacalności. Jednak w niejasnych okolicznościach kilka egzemplarzy Double Eagle 1933 wymknęło się z mennicy. W pościg za nimi podążyły Tajne Służby Stanów Zjednoczonych. Poszukiwania monet Double Eagle z 1933 r. trwały ponad 70 lat. Jedna sztuka Double Eagle okazała się wyjątkowo nieuchwytna. Przemierzała kontynenty i oceany. Przechodziła przez ręce największych kolekcjonerów świat, m.in. wzbogaciła kolekcję monet króla Egiptu Farouka, słynącego ze swojego zamiłowania nie tylko do cennych przedmiotów, ale i hulaszczego trybu życia. Podroż Double Eagle, opiewająca już w legendę, sprawiała, że moneta ta stała się najdroższą i najbardziej pożądaną złotą monetą w historii świata. W 2002 roku sprzedano ją na aukcji za astronomiczną cenę – 7,59 mln dolarów.
Zatem podsumowując losy złotych dwudziestodolarówek z 1933 r. – jedna jest w rękach prywatnych (ta, którą sprzedano na aukcji), dwie należą do rządu, który jeszcze w latach 30. przekazał monety do Smithsonian Institution, jako świadectwo dla przyszłych pokoleń.
I wydawałoby się, że na tym kończy się historia słynnych dwudziestodolarówek… A jednak nie. Nagle, dwa lata po aukcji, nowe fakty w sprawie monet Double Eagle ujrzały światło dzienne! Pojawiło się 10 kolejnych rzadkich egzemplarzy, które znalazła u siebie jedna z amerykańskich rodzin. Za unikatowe znalezisko, wyceniane na niemal 80 mln dolarów, rodzina Longbordów zażądała od rządu zapłaty, w zamian za odstąpienie od prawa do jego własności. Właśnie niedawno zapadł wyrok w tej sprawie. Sędzia orzekł, że 10 rzadkich złotych monet, należy do rządu USA, a nie do rodziny, której zarzucono, że w latach 30. dopuściła się kradzieży egzemplarzy Double Eagle z Mennicy w Filadelfii.
Czy na tym zakończy się sprawa najbardziej rozchwytywanych rarytasów w historii numizmatyki? Czas pokaże… Może ktoś jeszcze, w jakiejś rodzinnej skrytce, przechowuje kolejne monety Double Eagle, nie zdając sobie z tego sprawy :)
Z pozdrowieniami,
Zespół Skarbnicy Narodowej


Dodaj opinie